Światłość w Biblii PDF Drukuj Email

Poniższe rozważanie oprócz tekstów dotyczących bezpośrednio spotkań Jezusa wykorzystuje biblijne fragmenty mówiące wprost o światłości. Wstęp: korzystam z:  X. L. Dufour „Słownik teologii biblijnej”.

Po wstępie można wnieść paschał i wyśpiewać: Światło Chrystusa, następnie odpalamy świece wiernym.

                                                                                                                           

Wstęp

Fizyka definiuje światłość jako wielkość określającą ilość światła wychodzącego ze źródła światła lub oprawy w ściśle określonym kierunku.

My jednak skupimy się nad tym jak funkcjonuje to pojęcie i jemu pokrewne w Biblii. Słowo to niczym klamra spaja natchnione księgi począwszy od Księgi Rodzaju, gdzie oddzielenie światła od ciemności było pierwszym aktem Stwórcy a skończywszy na Apokalipsie św. Jana, gdzie światłem nowego stworzenia będzie sam Bóg.

            W Starym Testamencie Bóg określany jest jako „Stwórca światłości”, mówi się też, że jest tym, który odziany jest w światłość, aż wreszcie sam jest światłością.

W ST występuje także skojarzenie światłości z życiem jego początkiem np. rodzić się – to znaczy „ujrzeć światło dzienne”, a także z egzystencją po śmierci, którą wyraża modlitwa za zmarłych: wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci…

Wszystko jednak wiąże się z obietnicą światłości realizującej się w Jezusie Chrystusie, który – nawiązując do fizycznej definicji światła – jest źródłem niewyczerpanej łaski skierowanej i obdarzającej człowieka trwającego w ciemności.

Niech słowa wezwania z listu św. Pawła do Efezjan zachęcą nas do kroczenia ku Zmartwychwstałemu Droga światłości:

Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.

Spotkanie I: Jezus powstał z martwych

Mt 28, 1-7 

Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób.  A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim.  Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg.  Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli.  Anioł zaś przemówił do niewiast: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział…

 

Z księgi Rodzaju (Rdz 1.1-5)

            Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.


Spotkanie II: Apostołowie przybywają do pustego grobu

J 20,1-9 

A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». 


Z psalmu 4  (Ps 4, 7)

Wielu powiada: «Któż nam ukaże szczęście?»
Wznieś ponad nami, o Panie, światłość Twojego oblicza…


Spotkanie III: Jezus objawia się Marii Magdalenie, apostołce Apostołów

J 20,11-18 Maria Magdalena (…) odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Nauczycielu.

 

Z psalmu 36 (Ps 36,8-10)

 Jak cenna jest Twoja łaska,

synowie ludzcy przychodzą do Ciebie,
chronią się w cieniu Twych skrzydeł:
sycą się tłuszczem Twojego domu,

poisz ich potokiem Twoich rozkoszy.

Albowiem w Tobie jest źródło życia

i w Twej światłości oglądamy światłość 


Spotkanie IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus

Łk 24,13-19.25-27 

Jezus rzekł do uczniów z którymi szedł do Emaus: «O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy!  Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

 

Z księgi proroka Barucha

Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej,  uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Szeolu?
Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki.
Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój.


Spotkanie V: Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba

Łk 24, 28-35 

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi.  Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»

 

Z księgi proroka Izajasza (Iz 51,4) 

Ludy, słuchajcie Mnie z uwagą,
narody, nastawcie ku Mnie uszu!
Bo ode Mnie wyjdzie pouczenie,
i Prawo moje wydam jako światłość dla ludów.

Spotkanie VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów

Łk 24, 36-43 A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»  Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach?  Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam».  

Z księgi Mądrości (Mdr 18,1) 

A dla Twych świętych była bardzo wielka światłość, gdy głos ich słyszano, a nie widziano postaci - uznawano ich za szczęśliwych mimo tego, co oni przedtem ucierpieli.


Spotkanie VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania

J 20,19-23 

Uradowali się uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

 

Z Ewangelii według świętego Jana (J 8,12-14)

Jezus przemówił do nich tymi słowami: «Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia». Rzekli do Niego faryzeusze: «Ty sam o sobie wydajesz świadectwo. Świadectwo Twoje nie jest prawdziwe». W odpowiedzi rzekł do nich Jezus: «Nawet jeżeli Ja sam o sobie wydaję świadectwo, świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem skąd przyszedłem i dokąd idę.


Spotkanie VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza

J 20,24-29 

Jezus rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».

 

Z księgi proroka Daniela (Dn 2,20-23) 

Daniel mówił tymi słowami:
«Niech będzie błogosławione imię Boga przez wszystkie wieki wieków!
Bo mądrość i moc są Jego przymiotem.
On to zmienia okresy i czasy, usuwa królów i ustanawia królów,

udziela mędrcom mądrości, a wiedzy rozumnym.
On odsłania to, co niezgłębione i ukryte, i zna to,

co spowite w ciemność, a światłość mieszka u Niego.
Ciebie, Boże moich przodków, uwielbiam i sławię. Bo udzieliłeś mi mądrości i mocy, wyjawiłeś mi to, o co Cię błagaliśmy, sprawę królewską nam oznajmiłeś».


Spotkanie IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego

J 21,1-9.13 

A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy macie co na posiłek?» Odpowiedzieli Mu: «Nie». On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!»

 

Psalmu 43 (Ps 43,3) 

Ześlij Panie światłość swoją i wierność swoją:
niech one mnie wiodą
i niech mnie przywiodą na Twoją świętą górę
i do Twych przybytków!


Spotkanie X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoja owczarnię

J, 21 17-19

Rzekł Jezus do Piotra: «Paś owce moje! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz». To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: «Pójdź za Mną!»

 

Z Dziejów Apostolskich (Dz 12, 5-8)

 Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga.  W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: «Wstań szybko!» Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany. «Przepasz się i włóż sandały!» - powiedział mu anioł. A gdy to zrobił, rzekł do niego: «Narzuć płaszcz i chodź za mną!»


Spotkanie XI: Rozesłanie uczniów przez Jezusa

Mt 28,16 -20

Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił.  A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».

 

Z Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 5,13-14) 

Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.  Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.


Spotkanie XII: Jezus wstępuje do nieba

Dz 1,6-11 

Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi».  Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. 

 

Z Ewangelii według świętego Jana (J 12, 34-36)

Na to tłum Mu odpowiedział: «Myśmy się dowiedzieli z Prawa, że Mesjasz ma trwać na wieki. Jakżeż Ty możesz mówić, że potrzeba wywyższyć Syna Człowieczego? Któż to jest ten Syn Człowieczy?» Odpowiedział im więc Jezus: «Jeszcze przez krótki czas przebywa wśród was światłość. Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła. A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie. Dopóki światłość macie, wierzcie w światłość, abyście byli synami światłości». To powiedział Jezus i odszedł, i ukrył się przed nimi.


Spotkanie XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego

Dz 1,12-14 

Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, [brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

 

Z pierwszego listu św. Pawła do Tymoteusza (1 Tm 6,13) 

Nakazuję w obliczu Boga, który ożywia wszystko, i Chrystusa Jezusa - Tego, który złożył dobre wyznanie za Poncjusza Piłata - ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Ukaże je, we właściwym czasie, błogosławiony i jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista! Amen.


Spotkanie XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego

Dz 2, 1-6

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.

 

Z Ewangelii według świętego Jana (J 3,17-21) 

Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. (…) Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu».

Zakończenie

            Kończymy nasze spotkanie ze światłością w Piśmie świętym. Wszystko jednak powraca do początku – w więc do Słowa, które stało się ciałem, do Światłości, która rozprasza nasze ciemności.

 

J 1,1-9

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.
 W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością,
lecz [posłanym], aby zaświadczyć o światłości.
Była światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi.

Na świecie było [Słowo],
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.
Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli.
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,
tym, którzy wierzą w imię Jego.

 

Z Apokalipsy św. Jana (Ap 21,22-23)

 A świątyni w nim nie dojrzałem:
bo jego świątynią jest Pan Bóg wszechmogący oraz Baranek.
I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca,
by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła,
a jego lampą - Baranek.

 

 

Polecamy

 

 

Najnowsza książka zawierająca rozważania: o.Raniero Cantalamessy, o.Leona Knabita oraz o.Błażeja Strzechmińskiego. więcej